W niedzielny wieczór 13 września 2026 roku mieszkańcy Makowa (powiat skierniewicki) zostali postawieni w stan gotowości. O godzinie 21:58 do pożaru kotłowni w budynku jednorodzinnym zadysponowano zastępy straży pożarnej.
Ogień ugaszony przed przyjazdem służb
Jak wynika z komunikatu OSP Maków, sytuację udało się opanować jeszcze przed dojazdem ratowników. Ogień został zduszony przez samego właściciela posesji, co pozwoliło uniknąć rozprzestrzenienia się ognia na pozostałą część budynku.
W akcji brały udział siły i środki OSP Maków oraz Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Skierniewicach. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako alarm nr 43/2026.
Bezpieczeństwo w sezonie grzewczym
Pożary kotłowni to jedna z najczęstszych przyczyn interwencji straży pożarnej w okresie jesienno-zimowym. Jak podkreślają strażacy, kluczowe znaczenie ma regularne czyszczenie przewodów kominowych oraz sprawdzanie stanu technicznego urządzeń grzewczych. Właściciel posesji w Makowie wykazał się właściwą reakcją, co znacząco ograniczyło skutki zdarzenia.
Strażacy apelują o montaż czujek dymu i tlenku węgla w pomieszczeniach, w których znajdują się piece i kotły grzewcze.
Źródło: OSP Maków
Fot. facebook.com

