Miniony tydzień był pracowity dla druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Skierniewicach. Jak wynika z ich służbowych statystyk, od 21 do 25 sierpnia br. jednostka wyjeżdżała do ośmiu zdarzeń, z których większość stanowiły skutki silnych podmuchów wiatru oraz lokalne zagrożenia atmosferyczne.
Interwencje po wichurach
Najwięcej pracy strażacy mieli w sobotę, 22 sierpnia, kiedy to od wczesnych godzin porannych usuwali skutki niebezpiecznych zjawisk pogodowych. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło zabezpieczenia rejonu operacyjnego – działania prowadzone były w godzinach 12:11–12:40. Następnie, już o świcie, ekipy wyjeżdżały do miejscowości Pamiętna oraz na ulice Skierniewic: Fabryczną, Czystą, Wyszyńskiego i 1 Maja. W większości przypadków były to tzw. miejscowe zagrożenia o charakterze atmosferycznym, czyli m.in. połamane konary, uszkodzone dachy czy przewrócone elementy infrastruktury.
Alarm fałszywy i współpraca z PSP
W piątek, 21 sierpnia, strażacy odnotowali również alarm fałszywy – sygnał z instalacji wykrywania na ulicy Liska okazał się niepotrzebny. Natomiast podczas niedzielnych działań na ul. 1 Maja, gdzie potrzebne były dwa zastępy, na miejscu współpracowano z Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Skierniewicach.
Strażacy apelują o ostrożność podczas silnych wiatrów i zabezpieczanie przedmiotów, które mogą stanowić zagrożenie. W razie niebezpieczeństwa należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
Źródło: OSP Skierniewice
Fot. facebook.com

